Indeks szczęścia w pracy: Polska w drugiej połowie stawki!

Z tegorocznego badania Universum: Global Workforce Happiness Index wynika, że najszczęśliwsi w pracy są Duńczycy, Norwegowie i Kostarykanie. Na 57 przebadanych krajów Polska znajduje się na 28 miejscu. Co ciekawe jesteśmy bardziej zadowoleni niż Włosi i Brytyjczycy, a nawet Amerykanie. Pieniądze, jak się okazuje, to nie wszystko.

Badanie zostało przeprowadzone na grupie ponad 200 tys. pracowników z 57 krajów. Respondenci pytani byli o poziom satysfakcji w pracy, chęć polecenia swojego pracodawcy innym oraz prawdopodobieństwo zmiany pracy w niedługiej perspektywie 2-4 lat.

Czynnik szczęścia

Pierwsza 10-tka rankingu zdecydowanie należy do krajów Beneluksu i Europy Północnej: Dania, Norwegia, Szwecja, Austria, Holandia, Belgia i Finlandia – która choć zadowolona, jest podatna na częste zmiany pracodawców – okazały się państwami o najwyższym wskaźniku poziomu satysfakcji osiąganej przez pracowników.

Polska uplasowała się w drugiej połowie stawki, można więc powiedzieć, że jesteśmy narodem „średnio zadowolonym” w pracy. W rankingu zajęliśmy 28 miejsce zaraz za Chinami. Jak twierdzi Anna Węgrzyn, wieloletni praktyk HR, twórczyni założeń merytorycznych systemu HCM mHR EVO w katowickiej firmie BPSC – Podobnie jak w ubiegłym roku znaleźliśmy się w grupie państw, w których satysfakcja z pracy należy do stosunkowo niskich, a skłonność do zmiany pracodawcy jest wysoka. To niestety efekt wielu lat zaniedbań w obszarze HR, który dopiero od niedawna zaczął odgrywać istotną rolę w organizacjach. Trudno sprostać oczekiwaniom i radzić sobie z coraz większymi wyzwaniami, potrzebami biznesu oraz pracowników bez odpowiednich narzędzi, dzięki którym można analizować potencjał, kwalifikacje, stopień dopasowania każdego pracownika oraz planować adekwatne działania rozwojowe. Tylko w ten sposób można uzyskiwać coraz wyższą produktywność kapitału ludzkiego, co jest obecnie szczególnie ważne z perspektywy rosnącego deficytu na rynku pracy – przekonuje ekspertka.

Zgodnie z danymi raportu NBP 2016 wyraźnie wydłuża się czas potrzebny do znalezienia nowego pracownika. Coraz więcej przedsiębiorstw nie jest w stanie znaleźć właściwego kandydata w ciągu kwartału a najbardziej wydłużył się czas poszukiwania pracowników na stanowiska biurowe.

Teoretycznie wysoki PKB per capita i parytet siły nabywczej świadczy o tym, że bogactwo kraju wpływa na poziom zadowolenia siły roboczej. Są jednak wyjątki od tej reguły tak, jak w przypadku USA, Wielkiej Brytanii czy Włoch, gdzie PKB jest wysokie, ale poziom zadowolenia pracowników jest dosyć niski. Niezadowoleni są również Japończycy, ale mimo niskiej satysfakcji w pracy, pozostają w niej dosyć długo, często nawet „na całe życie”.

Skoro poziom życia i stabilność zatrudnienia są raczej wysokie, w czym tkwi problem? Jak mówi Daniel Eckert z Universum Global – W większości krajów, główne kierunki zmiany dotyczącej pracy opierają się na dostarczaniu pracownikom dodatkowych benefitów i lepszych okazji do awansu, co nie jest jedynym wyznacznikiem poziomu szczęścia pracowników. Co ciekawe, w krajach w których pracownicy są dobrze wykształceni największe znaczenie dla osiągania wysokiego poziomu satysfakcji mają nie pieniądze, a możliwości rozwoju osobistego oraz zachowanie równowagi między życiem zawodowym a osobistym.

Dane w służbie satysfakcji

Indeks szczęścia jest ważnym wskaźnikiem, który pomaga pracodawcom zrozumieć szerszy kontekst funkcjonowania ich firmy i zastanowić się nad obszarami kultury organizacyjnej, nad którymi powinni popracować, aby zwiększać satysfakcję pracowników i tym samym zatrzymywać talenty.

 – Czas na podejście „data-driven” w pozyskiwaniu i zatrzymywaniu w firmie najlepszych talentów. W krajach o najwyższym poziomie satysfakcji mamy również wysoki poziom informatyzacji firm, który ma bezpośredni wpływ na sposób zarządzania zasobami ludzkimi. Inwestycja w rozwiązania IT powinna stać się więc priorytetem, bez którego skuteczne zarządzanie zespołem jest dzisiaj właściwie niemożliwe – wyjaśnia Anna Węgrzyn z BPSC. Jej zdaniem  wysoki poziom satysfakcji pracowników w krajach takich jak Dania, Norwegia czy Szwecja wynika z dobrego dopasowania pracowników do realizowanych przez nich zadań, odpowiedniego motywowania i wyznaczania celów oraz jasnej i szybkiej informacji zwrotnej, co umożliwiają aktualne dane. W polskich firmach wciąż jeszcze brakuje narzędzi, aby je uzyskać, procedury są przestarzałe, a pracownicy często skłonni są zmienić pracodawcę ze względu na brak perspektyw rozwoju, tym bardziej, że w panujących obecnie warunkach rynku pracownika nie jest to trudne – Warto również zwrócić uwagę na fakt, że określenie „talent” w kontekście postrzegania pracowników nabrało nowego znaczenia. Obecnie działania  rozwojowe, poświęcanie uwagi, pochylenie się nad indywidualnymi potrzebami, czy szybka informacja zwrotna  dotyczą już nie tylko wąskiego grona osób o wyjątkowym wysokim  potencjale,  ale wszystkich pracowników. W tej chwili w epoce rynku pracownika każdy pracownik pozyskany z zewnętrznego rynku w wyrafinowanym procesie rekrutacji powinien mieć stworzone warunki rozwoju tak, jak to zwykle obiecujemy w procesie rekrutacji – dodaje ekspertka.

Wyniki badania wskazują, że szczęśliwi i lojalni pracownicy wpływają na tworzenie innowacji w organizacji, przyczyniają się do jej rozwoju i nakreślają kierunek do budowania strategii. Pracodawcy powinni pamiętać, że im mniejsza satysfakcja pracownika, tym łatwiej będzie pozyskać go konkurencji, a wykwalifikowany i lojalny pracownik jest przecież dzisiaj na wagę złota.


Źródło: Universum

5 komentarzy
  1. Reply
    Daniel 9 lutego 2017 at 10:57

    Bardzo ciekawy artykuł! Jest to obowiązkowa lektura dla pracodawców, bo bardzo ładnie naświetla, że potrzebują oni nie tylko pracowników utalentowanych, ale i zadowolonych.
    Satysfakcję pracowników, jako czynnik warunkujący ich efektywność i motywację do pracy, warto jednak badań nie tylko globalnymi indeksami – badanie takie, prowadzone na zlecenie samego pracodawcy i ukierunkowane na członków jego zespołu pracowniczego, może przynieść firmie wiele korzyści.
    Zainteresowanych badaniami tego typu odsyłam tutaj: http://www.badania-satysfakcji-pracownikow.pl

  2. Reply
    Daniel 9 lutego 2017 at 10:58

    Bardzo ciekawy artykuł! Jest to obowiązkowa lektura dla pracodawców, bo bardzo ładnie naświetla, że potrzebują oni nie tylko pracowników utalentowanych, ale i zadowolonych.
    Satysfakcję pracowników, jako czynnik warunkujący ich efektywność i motywację do pracy, warto jednak badań nie tylko globalnymi indeksami – badanie takie, prowadzone na zlecenie samego pracodawcy i ukierunkowane na członków jego zespołu pracowniczego, może przynieść firmie wiele korzyści.

  3. Reply
    Statystyka.az 6 marca 2017 at 16:11

    Warto mieć na uwadze, że tego typu badania statystyczne nie zawsze są do końca wiarygodne. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób tego typu pojęcia jak “szczęście”, “zadowolenie z życia” etc. zostaną zoperacjonizowane. Niemniej takie opracowania statystyczne zawsze kładą pewne światło pod badany problem.

  4. Reply
    Badania ankietowe 7 marca 2017 at 15:48

    To prawda – dlatego właśnie tak ważne jest, aby badania ankietowe zostały poprzedzone pomiarem pilotażowym. Dzięki temu w stosunkowo łatwy sposób można zweryfikować, czy pierwotnie przyjęte założenia faktycznie znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości. Każde badanie opinii powinno uwzględniać tego typu wstępne pomiary.

    Skomentuj

    HRstandard.pl
    HRstandard.pl
    Login/Register access is temporary disabled