Nowa era szkoleń dla firm

file0001659644548W ostatnich latach szkolenia dla pracowników cieszyły się dużą popularnością, co łączy się bezpośrednio z dofinansowaniami płynącymi z Unii Europejskiej, które zachęciły wielu przedsiębiorców do korzystania z usług szkoleniowych. Teraz gdy środki z perspektywy finansowej na lata 2007 – 2013 kończą się, warto zastanowić się jak wpłynie to na sytuację na rynku szkoleń.

 

Jak wynika z badania End of Financial Support, ponad 82%  firm deklarowało, że w ciągu  ostatnich trzech ich pracownicy brali udział w szkoleniach i kursach doszkalających. Tak duży popyt na szkolenia spowodował rozdrobnienie rynku firm szkoleniowych. Jak wynika z szacunków różnych ekspertów w Polsce działa ok. 2,5 do 6 tys. firm zajmujących się szkoleniami, kursami i innymi formami podnoszenia kwalifikacji.

 

Oferta szkoleniowa polskich firm jest bardzo bogata. Działy HR mogą wybierać pomiędzy popularnym e-learningiem, który pozwala oszczędzać czas związany z dojazdem i obniżać koszt przeszkolenia pracowników.  Jeśli jednak nie mają zaufania do nauki prowadzonej wyłącznie przy użyciu Internetu, mogą ich zainteresować szkolenia typu Blended learning, czyli połączenie tradycyjnych sposobów nauki (bezpośredni kontakt z trenerem) z aktywnością prowadzoną zdalnie przy użyciu komputera (e-learning). Godne polecenia są także szkolenia otwarte, przygotowane wokół wybranego zagadnienia, np. technik negocjacyjnych czy sprzedażowych, z którego skorzystać mogą wszyscy chętni, zgłaszający się sami lub skierowani przez firmę. Do wyboru tego rodzaju szkoleń zachęcić może dodatkowa korzyść w postaci możliwości wymiany doświadczeń z osobami zajmującymi podobne stanowiska w innych firmach. Jeżeli jednak organizacja zainteresowana jest opracowaniem programu szkoleniowego dostosowanego specjalnie do jej potrzeb, może skorzystać z oferty szkoleń zamkniętych, przygotowanych na zamówienie.

 

Na początku procesu szkoleniowego warto zastanowić się, jakich szkoleń potrzebujemy tzn. jakie są potrzeby rozwojowe pracowników. Jeśli w organizacji wdrożone są oceny okresowe, to na ich podstawie możemy dokonać wyboru szkoleń. Jeśli środki budżetowe na to pozwalają, możemy dokonać profesjonalnej oceny pracowników, wykorzystując np. ocenę 360° lub development centre. Podejście systemowe do polityki szkoleniowej jest bardzo ważne. Najlepiej, gdy szkolenia miękkie dla pracowników i szkolenia dla kadry menadżerskiej są prowadzone u tych samych dostawców szkoleń, ponieważ w innej sytuacji szefowie nie wiedzą, jakie obszary wiedzy powinni wzmacniać u swoich podwładnych. Jednak niezależnie od tego, na jakie szkolenie zdecyduje się firma, –ważne, by jego rezultatem był realny wzrost założonych wskaźników biznesowych.

 

Przyszłość rynku szkoleniowego pełna jest jednak znaków zapytania, które mogą okazać się szansą dla działów HR. Firmy szkoleniowe będą musiały zmierzyć się nie tylko z końcem dofinansowania z Unii Europejskiej, ale także z kolejną fazą kryzysu ekonomicznego. Do przetrwania na rynku niezbędna będzie elastyczność oraz wysoka jakość wyróżniająca firmę. Najbardziej zagrożone będą przedsiębiorstwa utrzymujące się w głównej mierze z dofinansowań unijnych, firmy, które nie wypracowały odpowiednio dużego doświadczenia, nie pracujące z klientami biznesowymi i te zatrudniające trenerów bez specjalistycznej wiedzy. Na rynku pozostaną natomiast przedsiębiorstwa, które stawiają na jakość, nowoczesność i zróżnicowanie oferowanych szkoleń,  zdążyły wyrobić sobie markę, dostosowały swoje oferty do potrzeb klienta i posiadają stałych klientów. Jest to dobra wiadomość dla poszukujących dobrej jakościowo oferty.

 

Od firm szkoleniowych należy zacząć wymagać nie tylko efektywnego nauczania, ale także rozwiązania złożonych problemów, z którymi boryka się zleceniodawca, co jest specjalnością firm szkoleniowo – doradczych. Z pewnością warto sprawdzać pracujących w firmie trenerów, uważniej przyglądać się ich doświadczeniu zawodowemu, ukończonym szkołom i kursom, a także liście klientów, którzy dotychczas skorzystali z ich pomocy.  Należy więc sprawdzić, które firmy zatrudniają prawdziwych specjalistów w swojej dziedzinie i posiadają wiedzę, w jaki sposób efektywnie nauczać osoby dorosłe.

 

Warto zastanowić się, jak koniec obecnego programowania może wpłynąć na ceny usług szkoleniowych. Część specjalistów prognozuje, że niektóre z firm podniosą ceny, aby wyrównać stawki, dotychczas zaniżone ze względu na usługi oferowane przez ośrodki, bazujące na unijnym dofinansowaniu. Niektórzy przedsiębiorcy zdecydują się ceny obniżyć, aby utrzymać się na rynku. Rynek może zatem przechodzić cykl szybkich zmian, gdyż wszyscy jego uczestnicy będą badać zachowania konkurencji, aby znaleźć dla siebie optymalne miejsce i spozycjonować swoje usługi. Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden czynnik – wiele firm brało udział w szkoleniach, ponieważ były współfinansowane i inaczej nie skorzystają z tego typu usług ponownie. Dodatkowo, część firm w okresie prosperity szkoleniowej wysyłała swoich pracowników na dużą ilość szkoleń, w ich przypadku możemy mieć do czynienia z syndromem przesytu szkoleniami i brakiem zainteresowania tą formą rozwoju przynajmniej przez jakiś czas. Pamiętajmy, że jakość nie zawsze idzie w parze z wysokimi kosztami. Trzeba zwrócić uwagę na sukcesy i doświadczenie firmy, a nie porównywać jedynie ceny  w poszczególnych jednostkach.

 

Możemy liczyć na to, że firmy szkoleniowe wykażą się elastycznością na poziomie cen, a przede wszystkim oferty. Może to wpłynąć bardzo pozytywnie za wzrost jakości świadczonych usług. Nietrudno przewidzieć, że podstawowe szkolenia np. produktowe, będą realizowane przez trenerów wewnętrznych, czyli zatrudnionych na etat w firmie,. Firmy w ten sposób będą starały się ograniczyć koszt szkoleń do minimum oraz znaleźć środki na bardziej zaawansowane szkolenia zewnętrzne.

 

Kryzys z pewnością będzie trudnym czasem dla pracowników działu HR, bowiem przedsiębiorcy w pierwszej kolejności deklarują obcięcie kosztów poniesionych na szkolenia     i inne formy doskonalenia zawodowego, a także zmniejszenie zatrudnienia, ograniczenie podwyżek i obniżkę wydatków na rozwój pracowników. Zarządzający obszarem HR będą musieli zatem jeszcze efektywniej wykorzystywać ograniczone budżety, a przy tym będzie się od nich wymagać jeszcze szybszych efektów prowadzonych działań. To z pewnością trudne zadanie, dlatego przed wybraniem firmy szkoleniowej tak ważne jest szczegółowe zapoznanie się z jej oferta i doświadczeniem popartym referencjami.

 

Autor: Michał Wasilewski, psycholog, zarządzający w firmie Gamma

Z przyjemnością poznamy Twoją opinię

      Skomentuj

      Share This
      HRstandard.pl
      Login/Register access is temporary disabled