Chatbot rekrutacyjny kontra rynek pracownika

Rosnące potrzeby rekrutacyjne, malejąca liczba kandydatów – to bolączka wielu firm. Sytuacja się zmienia, gdy długie formularze zastąpi chatbot.

Bieżącą kondycję polskiego rynku pracy dobrze obrazuje zestawienie dwóch danych. Z jednej strony, mamy w Polsce ponad 152 tys. wolnych miejsc pracy (dane GUS za I kwartał br.); z drugiej – tylko 28% polskich specjalistów aktywnie poszukuje zatrudnienia (raport Antal „Aktywność specjalistów i menedżerów na rynku pracy” z sierpnia 2018 r.).

Światełko w tunelu

Brzmi pesymistycznie, prawda? Ale raport Antal niesie także iskierkę nadziei: co prawda 72% specjalistów i menedżerów nie szuka aktywnie pracy, ale już tylko kilka procent deklaruje brak otwartości na jakąkolwiek zmianę pracy. Cała reszta jest do wzięcia! I to duża „reszta”: 65% badanych deklaruje, że nie ignoruje propozycji zawodowych, które do nich trafiają.

A trafiają one często przez serwisy społecznościowe – Goldenline czy Linkedin. Przestrzenie pełne pasywnych kandydatów, ale też bardzo konkurencyjne z perspektywy pracodawcy. Rekruter walczy każdym swoim wpisem i każdą prywatną wiadomością o uwagę kandydata, bombardowanego dziesiątkami podobnych ofert.

Ale jeśli nie Linkedin, to co? Gdzie „złapać” wykwalifikowanego kandydata z wąską specjalizacją? Jeśli dodamy do tego jeszcze wymóg znajomości branży, to całość sumuje się do Mission Impossible. A jednak odpowiedź jest bliżej niż myślisz.

Każdy klient to potencjalny pracownik

Spójrz na stronę internetową Twojej firmy. Zapewne mówi ona o historii firmy, oferowanych produktach/usługach, inwestycjach czy organizowanych wydarzeniach. Kto ją odwiedza? Klienci, kontrahenci, podwykonawcy, obecni i potencjalni partnerzy biznesowi, konkurencja. Każdy z nich jest jednocześnie… potencjalnym kandydatem do pracy.

Jedno z głównych narzędzi marketingowych Twojej firmy może stanowić dla Ciebie źródło świetnej jakości kandydatów. Jak sprawić, by nawet 25% odwiedzających Twoją stronę www z intencją inną niż znalezienie pracy zaczęło rozmowę z Twoją firmą nt. możliwości zatrudnienia? Chatbot rekrutacyjny – oto odpowiedź.

Mała zmiana – duże efekty

W marcu 2018 roku Budimex zdecydował się wdrożyć na swoją stronę www Emplobota – inteligentnego chatbota opartego na Messengerze, połączonego z Emplocity – platformą do selekcji kandydatów. Mała postać w rogu ekranu zachęcała wszystkich odwiedzających stronę do krótkiej pogawędki nt. możliwości pracy. Bot rozmawiał z wieloma użytkownikami jednocześnie przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, zbierając informacje nt. ich doświadczenia, umiejętności, znajomość języków obcych i oczekiwań finansowych. Na podstawie każdej rozmowy chatbot tworzył wirtualne CV kandydata, automatycznie dopasowywane do procesów rekrutacyjnych prowadzonych przez firmę.

Efekty działań były widoczne niemal natychmiast po wdrożeniu rozwiązania. Już w pierwszym miesiącu co czwarta (!) osoba odwiedzająca stronę Budimeksu rozpoczęła rozmowę z Emplobotem. Łącznie w ciągu pierwszych 3 miesięcy z grona 1000 osób, które rozpoczęły rozmowę z chatbotem, aż 630 zostało dopasowanych do procesów rekrutacyjnych prowadzonych przez firmę. Na spotkania zaproszono łącznie 100 kandydatów.

Wow, skąd taki efekt?

Na skuteczność procesu pozyskiwania i selekcji kandydatów przez chatbota rekrutacyjnego wpływa kilka czynników:

  • Poprzez niezobowiązującą rozmowę chatbot angażuje kandydata zanim podejmie on decyzję o aplikowaniu do Twojej firmy.
  • Przyjazna rozmowa z botem zastępuje wypełnianie żmudnych formularzy rekrutacyjnych i wysyłanie CV. Rozmówca nie musi mieć przygotowanych dokumentów aplikacyjnych.
  • Chatbot identyfikuje użytkownika na podstawie jego konta na Messengerze, co umożliwia rozpoczęcie rozmowy natychmiast, bez konieczności podawania np. adresu e-mail.
  • Rozmowa z chatbotem jest dwustronna – dostarcza rozmówcy wielu konkretnych informacji o możliwościach zatrudnienia w firmie.
  • Rozmowa może być prowadzona asynchronicznie – tj. przerywana i rozpoczynana dowolną liczbę razy. To ułatwia dotarcie do zapracowanych kandydatów.
  • Chatbot oparty na Messengerze daje rekruterom dostęp do największej bazy kandydatów, jaką jest Facebook, umożliwiając nisko kosztowe pozyskanie kolejnych aplikacji.

Z przyjemnością poznamy Twoją opinię

      Skomentuj

      Share This
      HRstandard.pl
      Login/Register access is temporary disabled