Szczęście pracowników… zwyczajnie się opłaca

Na którym miejscu znalazło się szczęście pracowników w Twojej organizacji? Wielu specjalistów i managerów odpowie: nie stawiamy sobie tego typu celów, ponieważ nie mają one przełożenia na nasze wyniki biznesowe. Nic bardziej mylnego! Szczęście pracowników zwyczajnie się opłaca. Zacznijmy od garści inspiracji.

Według najnowszych badań Harvard Business Review (2017), wystarczy odpowiedzieć na cztery kluczowe potrzeby pracowników, by podnieść ich lojalność aż o 63% przy jednoczesnym podniesieniu zaangażowania o 50%. Jak to zrobić? Przygotowaliśmy te inspiracje dla Ciebie i Twojej organizacji by pokazać, że jest to, tak naprawdę, bardzo proste.

Lekcja pierwsza: Jak zbudować w firmie relacje oparte na wzajemnej życzliwości?

Wśród managerów w dalszym ciągu popularne bywa przekonanie, że wywieranie presji na pracownikach to jedyny sposób na osiąganie przez nich lepszych wyników. W rzeczywistości jednak efekt, który przynosi wywieranie na nich presji, bywa wręcz odwrotny. Zbytnio zestresowani pracownicy cechują się obniżoną efektywnością, a nawet zwiększonym wskaźnikiem rotacji – często wolą zrezygnować z awansu lub nawet odejść niż poddawać się zwiększonej presji. Tymczasem świat nauki donosi, że faktycznym kluczem do efektywności jest… życzliwość! Jak to działa?

Według najnowszych badań University of California, życzliwość inspiruje życzliwość, co w praktyce oznacza, że jeśli jestem świadkiem aktu życzliwości, podnosi to moje dobre samopoczucie i sam jestem bardziej skłonny do życzliwych zachowań. Eksperyment mający na celu ocenić rolę bezinteresownej pomocy w miejscu pracy został przeprowadzony na próbie ponad 100 pracowników w Hiszpanii. Potwierdził, że akty bezinteresownej życzliwości bezpośrednio przekładają się na szczęście w pracy i, co za tym idzie, efektywność zarówno osoby wykonującej miły gest, jak i osoby, która tenże gest odbiera lub w inny sposób korzysta z pomocy dającego.

Patrząc z perspektywy biznesu, ma to bezpośrednie przełożenie na procesy wewnątrz organizacji: gdy pracownicy są przyjacielscy i pomocni wobec siebie, gdy atmosfera jest przyjemna, a nie podszyta strachem, pracownicy nie tylko lepiej poradzą sobie z obsługą klienta, lecz także zbudują lepsze, bardziej satysfakcjonujące relacje  w pracy.

Życzliwość w relacjach zawodowych jest również dobra dla mózgu. Kiedy ktoś jest dla nas życzliwy, nasze mózgi produkują więcej oksytocyny i dopaminy, które pomagają nam się zrelaksować, być otwartym do innych i bardziej skłonnym do współpracy.

Lekcja druga: Jak zbudować zaangażowanie poprzez poczucie kontroli?

Badania pokazują, że najbardziej zaangażowani pracownicy to managerowie, profesjonaliści i przedsiębiorcy. Dlaczego właśnie oni wyróżniają się na tle „normy”? Odpowiedź jest prosta: to poczucie kontroli, a dokładniej poczucie kontroli nad swoją pracą. Metaanaliza przeprowadzona już w 1986 roku przez Paula E. Spectora z University of South Florida wykazała związek wysokiego poczucia kontroli z wysokim poziomem satysfakcji, oddaniem, zaangażowaniem, motywacją i wynikami oraz  niskim poziomem fizycznych objawów stresu emocjonalnego i absencją.

Zakłada się też, że zasoby takie jak kontrola w pracy równoważą obciążenie pracą i przyczyniają się do motywacji. To podejście wspierają wyniki badań opublikowanych w 2003 roku przez psychologów z University of London – sugerują one, że w miarę wzrostu wymagań w pracy wzrasta potrzeba poczucia kontroli, co pozwala ograniczyć zmęczenie w sytuacjach, gdy potrzebna jest wysoka kontrola nad pracą. Zwiększenie kontroli nad pracą to interwencja niezbędna do przeciwdziałania wyczerpaniu i cynizmowi w miejscu pracy, które są dwoma objawami wypalenia zawodowego.

Lekcja trzecia: jak zapewnić pracownikom energię życiową, poprzez… odpoczynek?

Szwedzcy pracownicy uchodzą za najmniej zestresowanych na świecie. Ich sekretem szczęścia jest jedno słowo: fika. Słowo to pochodzi od Szwedzkiego kaffe czyli kawa. Szwedzka przerwa na kawę to dosłownie moment na pozostawianie pracy za sobą, okazja do zrelaksowania się w towarzystwie kolegów z pracy, a nie strategia na multitasking. Kluczowym elementem jest „spauzowanie” dnia.

Professor Viveka Adelsward, po przestudiowaniu historii szwedzkich rytuałów społecznych stwierdziła, że rytuały takie jak fika mogą podnosić produktywność. Jej badania pokazują, że ludzie robiący sobie przerwy od pracy nie robią mniej, ba! jest zupełnie na odwrót. Efektywność w pracy może być podniesiona dzięki tego typu spotkaniom. Adelsward twierdzi, że te nieformalne przerwy na kawę przełamują bariery w biurze:

Spotykamy się w nieformalnych okolicznościach, wymieniamy informacje i komentujemy wydarzenia. Hierarchia znika, jesteśmy wszyscy razem niezależnie od pozycji – te momenty zbliżenia pozwalają także swobodniej się wyrażać i kontekstualizować swoje zachowanie w biurze tego dnia. Fika stymuluje też kreatywność. Dzięki niej mamy szansę odkurzyć swój umysł i zainspirować się rozmową z innymi lub skonfrontować nasze pomysły.

Lekcja czwarta i ostatnia: jak przełożyć poczucie sensu na efektywność pracowników?

W erze rozrastających się struktur korporacyjnych poszukiwanie poczucia sensu na indywidualnych stanowiskach może być wyzwaniem. Rozbicie procesów na pomniejsze elementy, gdzie większość specjalistów odpowiedzialnych za efekt końcowy nie ma bezpośredniej styczności z konsumentem lub odbiorcą produktu sprawia, że poczucie sensu zanika.

Czy stanowi to zagrożenie dla biznesu? Tak, zwłaszcza w obszarze produktywności. Poczucie sensu to element który rodzi się wewnątrz organizacji. Dobrą ilustracją będzie popularna anegdota jeszcze z lat 60. poprzedniego wieku. Ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych, John F. Kennedy, odwiedził siedzibę Agencji Kosmicznej NASA. Wśród pracowników napotkał sprzątającego właśnie korytarz mężczyznę. Gdy zapytał go, czym zajmuje się w organizacji, pracownik odpowiedział: Swoją pracą pomagam w wysłaniu człowieka na Księżyc.

Kluczowe dla współczesnych organizacji jest krzewienie takiego myślenia na każdym etapie łańcucha produktowego poprzez opisanie wszystkich ról w przedsiębiorstwie bazując na efekcie końcowym, czyli misji firmy. Jak robią to najlepsi? Odpowiedź na to pytanie znajdziesz na stronach raportu!

Zachęcamy do odwiedzenia strony akcji społecznej PracujeBoLubie.pl – znajdziecie tam więcej cennych informacji na temat szczęścia w pracy i raport do pobrania!


Autor: Kinga Makowska – Creative Strategist w Employer Brading Institute

 

1 komentarz
  1. Reply
    IMHO 21 czerwca 2018 at 07:45

    Najważniejszy i najczęściej pomijany w Polsce czynnik. Godne wynagrodzenie. Ceny już wyższe niż w Niemczech, a zarobki nadal trzy razy niższe.

    Skomentuj

    Share This
    HRstandard.pl
    Login/Register access is temporary disabled