Mentoring, czyli podróż z przewodnikiem

men

Jeśli rozpoczynasz karierę – poszukaj sobie mentora. Jeśli jesteś człowiekiem dojrzałym, doświadczonym i masz zadatki na lidera – obudź w sobie mentora. Żyjemy w czasach permanentnych zmian i konieczności ciągłego dostrajania się do świata. Dotyczy to zarówno ludzi jak i firm. Ucząca się organizacja, której członkowie rozwijają się i dzielą wiedzą, łatwiej adaptuje się do zmieniających się warunków. Przygotowani do roli mentorów, doświadczeni pracownicy, którzy znają nie tylko specyfikę branży, ale i kulturę firmy stają się cennym zasobem organizacji. Wspierają wzrastanie liderów w organizacji.
 
„Mentor to człowiek doświadczony, który chce podzielić się swoją wiedzą z kimś o doświadczeniu skromniejszym, w relacji charakteryzującej się wzajemnym zaufaniem” – mówi guru współczesnego mentoringu David Clutterbuck (Mentoring w działaniu. Przewodnik praktyczny). Brzmi prosto, ale mądre dzielenie się swoim światem wymaga przygotowania, czyli poznania metod, technik, narzędzi i standardów. Wymaga uważności i nieustannego samodoskonalenia. Chociaż sama idea mentoringu znana była już w starożytności to nowoczesna koncepcja tej formy rozwoju nie ma jeszcze 50 lat.
 
Z mistrzem możesz więcej
 
Spotkanie odpowiedniego mentora, w kluczowym momencie życia lub kariery jest jak wygrana na loterii. Mówiąc obrazowo- relacja z mistrzem pomaga przystawić drabinę do właściwej ściany i sprawnie wspiąć się w górę. Oczywiście po to, aby sięgnąć swoich marzeń.Tak uważają ci, którzy na swojej drodze spotkali kompetentnego przewodnika. Ja także do nich należę. Jeśli jestem, tym kim jestem i tu, gdzie jestem – zawdzięczam to sobie, ale także i innym ludziom. Na różnych etapach życia los zetknął mnie z przynajmniej kilkoma wspaniałymi osobami, które ofiarowały mi wiedzę, czas, cierpliwość. Wspierały mnie w autorefleksji i ułatwiły podążanie własną ścieżką zawodową. Rozmowy z mentorami pomogły mi szukać najlepszych w danym momencie rozwiązań, przyglądać się moim wyborom z różnych perspektyw.
 
Nauczyłam się oceniać szanse, ale i widzieć zagrożenia na życiowych zakrętach. Uświadamiałam sobie, co jest naprawdę dla mnie ważne, na jakich wartościach chcę budować życie osobiste i zawodowe. Spotkania z inspirującymi przewodnikami wzmocniły moją motywację i dały siłę, aby podołać celom, które sobie wyznaczam. To dzięki swoim nauczycielom pozbyłam się paru bezsensownych nawyków i wyrobiłam mnóstwo nowych.
 
Jak to działa
 
Relację mistrz – uczeń można porównać do wspólnej podróży. Doświadczony człowiek wzbogaca nas o nowe idee, szerszą perspektywę, pomaga nam wykształcić cenne nawyki i umiejętności. Relacja partnerska między mentorem a podopiecznym (zwanym też mentee) opiera się na stymulowaniu i inspirowaniu. Mentor nie hoduje przecież swojego klona lecz pomaga podopiecznemu w odkryciu własnej historii. Warunkiem udanej relacji mentoringowej jest otwarta komunikacja. Rozwojowi podopiecznego sprzyjają informacje zwrotne, głębokie pytania, budujące przykłady. W procesie mentoringu wspierające rozmowy są czymś naturalnym. Pomagają sprawnie przejść przez nowe obszary refleksji, zyskać poczucie sprawczości, świadomiej dokonywać wyborów i efektywniej osiągnąć cele. Warto pamiętać, że mistrz, przewodnik dzieli się nie tylko wiedzą i umiejętnościami, ale i postawami, wartościami, cennym kapitałem społecznym. Oferuje nam to, czego nie znajdziemy w Internecie ani nie przeczytamy w książkach. Oczywiście relacja mentoringowa powinna być całkowicie dobrowolna, ważne też aby dawała satysfakcję obu stronom.
 
Odkrywanie w innych tego, co najlepsze
 
Bycie mentorem ma wiele aspektów. Spotkanie ze światem drugiego człowiek każe nieustannie stawiać sobie pytania, krytycznie przyglądać się swoim poczynaniom, rewidować własne poglądy, rozwijać się jako profesjonalista i człowiek. Mentor musi wysoko stawiać sobie poprzeczkę we własnym rozwoju i doskonaleniu. Powinien umieć wyzwalać się ze starych ról i budować nowe nawyki, rozumieć zmieniający się świat, sam być liderem zmian.
 
Trudno być przewodnikiem innych bez pracy nad własnym rozwojem emocjonalnym. Relacja z podopiecznym to zaakceptowanie i uszanowanie tego, że uczeń może kierować się innymi niż my wartościami, dokonywać odmiennych od naszych wyborów. Proces mentoringu to codzienne akceptowanie indywidualności i niepowtarzalności podopiecznego. To bycie przewodnikiem w poszukiwaniu skutecznych uniwersalnych strategii postępowania, a nie tylko jednorazowych rozwiązań w poszczególnych życiowych przypadkach. Bycie mentorem to prowadzenie znaczących, pełnych zaufania rozmów. Dialog zaczyna się od aktywnego słuchania, zrozumienia autentycznych potrzeb drugiego człowieka. Ważne jest postrzeganie podopiecznego całościowo, holistycznie. Oczywiście nie można wejść w świat drugiego człowieka bez zbudowania zaufania. Wspieranie, przewodzenie, towarzyszenie musi opierać się na szacunku i empatii.
 
Bonus dla mentora
 
To, że mentor inwestuje czas, emocje, wiedzę jest oczywiste. Co otrzymuje? Radość i satysfakcję, że może komuś towarzyszyć w rozwoju, że podopieczny dopuszcza go do swojego świata, darzy zaufaniem. Bycie mentorem daje motywacje do samorozwoju i samodoskonalenia. Zdarza się, że pod wpływem relacji z mentee, to mentor zmienia stare nawyki, poszerza horyzonty. W dojrzałym etapie życia, bycie mentorem może wzmacniać poczucie własnej wartości, dawać satysfakcję, podwyższać samoocenę, sprzyjać dyscyplinie wewnętrznej. Relacja mentoringowa oznacza obustronną wymianę energii. Wiem z doświadczenia, że to energia odnawialna.
 
 
Autorka: Barbara Dworak- Bator
coach, mentorka 4GROW, współzałożycielka i wiceprezeska Europejskiego Stowarzyszenia Mentorek

 
 
 

Z przyjemnością poznamy Twoją opinię

Skomentuj

Wystarczy 5 sekund aby być zawsze na bieżąco.

Zapisz się do naszego newslettera tutaj:

Informacje o najciekawszych artykułach i nowościach w świecie HR.





Dziękujemy za zapisanie do naszego newslettera. Od teraz będziesz na bieżąco ze światem HR.

Share This
HRstandard.pl
Login/Register access is temporary disabled
Compare items
  • Total (0)
Compare
0