75 tyś. aplikacji kandydatów w ciągu tygodnia?!

Jak osiągnąć taki wynik? To proste, wystarczy być firmą Google. W ostatnich tygodniach Google na swoim blogu  ogłosiło, że szuka zdolnych i ambitnych ludzi do pracy na całym świecie. Jednocześnie szefostwo firmy podało informację, ze zamierza w tym roku zatrudnić 6200 nowych pracowników. W efekcie w ciągu jednego  tygodnia na skrzynki internetowego giganta wpłynęło ponad 75 000 aplikacji!

Tak imponujący wynik w dzisiejszym świecie trwającej wojny o talenty to jeden z kluczowych argumentów przemawiających za budowaniem silnego wizerunku firmy jako pracodawcy. Poza dostępem do większej puli talentów na rynku i oszczędnością na procesach rekrutacji, warto także pamiętać, że silna marka pracodawcy wpływa pozytywnie na inne ważne obszary zarządzania talentami.

Silna marka pracodawcy to mniejsza fluktuacja kluczowych pracowników. Pracownicy, którzy aplikują do danej organizacji świadomie, tj. mając w głowie pewien jej obraz i informacje dotyczące warunków pracy czy kultury organizacji, łatwiej się adaptują i są bardziej zmotywowani do pracy. W znacznie większym stopniu są także dopasowani do kultury danej organizacji, a więc rzadziej sami z niej rezygnują.

Im bardziej zaangażowani pracownicy tym chętniej polecają firmę znajomym, budując swoją postawą silną markę na zewnątrz organizacji. Ten efekt jest silniejszy tym bardziej, że jednym z najbardziej wiarygodnych  źródeł o pracodawcy są byli lub obecni pracownicy firmy.

Silniejszy brand pracodawcy wewnątrz organizacji wpływa na zaangażowanie pracowników i zwrotnie na wydajność ich pracy. Sprawna komunikacja, przejrzyste i spójne zasady działania organizacji oraz partycypacja pracowników w zarządzaniu to filary zasad długoterminowej motywacji.

Dobra marka pracodawcy po prostu się opłaca i czas aby ta zależność dotarła nie tylko do działów personalnych, ale i członków zarządu. Jeśli silny wizerunek firmy jako pracodawcy realnie zmniejsza koszty rekrutacji, wpływa na retencję pracowników i zwiększa ich produktywność, nie powinniśmy się zastanawiać czy inwestować w działania employer branding, ale inwestować w nie najefektywniej – komentuje Barbara Zych, założycielka pierwszej w Polsce szkoły budowania wizerunku pracodawcy pod nazwą Employer Branding School.

Więcej o warsztatach Employer Branding School



Jak osiągnąć taki wynik? To proste, wystarczy być firmą Google. W ostatnich tygodniach Google na swoim blogu ogłosiło, że szuka zdolnych i ambitnych ludzi do pracy na całym świecie. Jednocześnie szefostwo firmy podało informację, ze zamierza w tym roku zatrudnić 6200 nowych pracowników. W efekcie w ciągu jednego tygodnia na skrzynki internetowego giganta wpłynęło ponad 75 000 aplikacji!

Tak imponujący wynik w dzisiejszym świecie trwającej wojny o talenty to jeden z kluczowych argumentów przemawiających za budowaniem silnego wizerunku firmy jako pracodawcy. Poza dostępem do większej puli talentów na rynku i oszczędnością na procesach rekrutacji, warto także pamiętać, że silna marka pracodawcy przydaje się nie tylko w p brand pracodawcy to można wskazać kilka innych, równie ważnych argumentów:

Silna marka pracodawcy to mniejsza fluktuacja kluczowych pracowników. Pracownicy, którzy aplikują do danej organizacji świadomie, tj. mając w głowie pewien jej obraz i informacje dotyczące warunków pracy czy kultury organizacji, łatwiej się adaptują i są bardziej zmotywowani do pracy. W znacznie większym stopniu są także dopasowani do kultury danej organizacji, a więc rzadziej sami z niej rezygnują.

Im bardziej zaangażowani pracownicy tym chętniej polecają firmę znajomym, budując swoją postawą silną markę na zewnątrz organizacji. Ten efekt jest silniejszy tym bardziej, że jednym z najbardziej wiarygodnych źródeł o pracodawcy są byli lub obecni pracownicy firmy.

Silniejszy brand pracodawcy wewnątrz organizacji wpływa na zaangażowanie pracowników i zwrotnie na wydajność ich pracy. Sprawna komunikacja, przejrzyste i spójne zasady działania organizacji oraz partycypacja pracowników w zarządzaniu to filary zasad długoterminowej motywacji.

Dobra marka pracodawcy po prostu się opłaca i czas aby ta zależność dotarła nie tylko do działów personalnych, ale i członków zarządu. Jeśli silny wizerunek firmy jako pracodawcy realnie zmniejsza koszty rekrutacji, wpływa na retencję pracowników i zwiększa ich produktywność, nie powinniśmy się zastanawiać czy inwestować w działania employer branding, ale inwestować w nie najefektywniej – komentuje Barbara Zych, założycielka pierwszej w Polsce szkoły budowania wizerunku pracodawcy pod nazwą Employer Branding School.

Więcej o warsztatach Employer Branding School: http://ebinstitute.pl/szkolenia-eb-oferta/

Wystarczy 5 sekund aby być zawsze na bieżąco.

Zapisz się do naszego newslettera tutaj:

Informacje o najciekawszych artykułach i nowościach w świecie HR.





Dziękujemy za zapisanie do naszego newslettera. Od teraz będziesz na bieżąco ze światem HR.

Share This
HRstandard.pl
Login/Register access is temporary disabled