Życie ma swój powtarzalny rytm – uznałam dziś filozoficznie z niejaką niechęcią podczas próby spalenia świątecznych kalorii na orbitreku. Jak święta – to później odchudzanie, jak koniec roku to podsumowanie, a jak roku początek – noworoczne postanowienia. Święta mam, chwalić bogów, za sobą, z ...
CZYTAJ WIĘCEJ +









