
Rynek pracy 2026 formalnie pozostaje stabilny, ale firmy coraz wyraźniej ograniczają działania rekrutacyjne. Najnowszy odczyt National Employment Index (NEI) pokazuje, że organizacje koncentrują się dziś przede wszystkim na kontroli kosztów i utrzymaniu obecnych zespołów zamiast ich rozbudowy.
Rynek pracy 2026 bez impulsu wzrostowego
National Employment Index (NEI), opracowywany przez Centrum Analityczne Gremi Personal, osiągnął w I kwartale 2026 roku poziom 50 punktów. To dokładnie granica równowagi pomiędzy pozytywnymi i negatywnymi tendencjami na rynku pracy.
Choć wynik oznacza formalną stabilizację, eksperci podkreślają, że nie jest to sygnał powrotu do dynamicznego wzrostu zatrudnienia.
– NEI na poziomie 50 punktów nie jest sygnałem równowagi wzrostowej, lecz raczej momentem zawieszenia. Firmy nie rozwijają zatrudnienia, tylko zarządzają ryzykiem. To rynek, który nie przyspiesza, a po prostu przestaje się osłabiać – komentuje Evgenij Kirichenko, założyciel Centrum Analitycznego Gremi Personal.
Firmy ograniczają rekrutacje
Coraz więcej organizacji przechodzi z modelu wzrostowego do strategii utrzymania obecnych zasobów.
Ponad 62% firm deklaruje utrzymanie obecnego poziomu zatrudnienia, a jedynie około jedna czwarta planuje zwiększenie liczby pracowników. Jednocześnie rośnie grupa przedsiębiorstw zakładających redukcję etatów.
Najbardziej widoczna zmiana nie polega jednak na zwolnieniach. Firmy coraz rzadziej prowadzą nowe rekrutacje i ograniczają rotację pracowników. To właśnie spadek dynamiki zatrudnienia może być jednym z pierwszych sygnałów głębszego spowolnienia gospodarczego.
Przemysł pod największą presją
Dane pokazują również pogarszającą się sytuację w sektorze przedsiębiorstw.
W pierwszym kwartale 2026 roku liczba pracujących była o 51,3 tys. niższa niż rok wcześniej, co oznacza spadek o 0,76%.
Jednocześnie duże firmy zgłosiły plany zwolnień grupowych obejmujących ponad 11,3 tys. pracowników, czyli niemal o jedną czwartą więcej niż przed rokiem.
Największa presja widoczna jest w przemyśle. W branży motoryzacyjnej zatrudnienie spadło o 3,4% rok do roku, a w sektorze meblarskim o 3,2%.
Wynagrodzenia rosną najwolniej od 2021 roku
Raport wskazuje również na wyraźne osłabienie presji płacowej.
Wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw rosną obecnie w tempie 6,3% rok do roku, co jest najniższym wynikiem od pierwszego kwartału 2021 roku.
Dla porównania, w latach 2023–2024 dynamika płac sięgała nawet 10–13% rocznie.
Aż 68% firm zamroziło podwyżki, a jedynie około 30% nadal planuje wzrost wynagrodzeń.
Kończy się okres, w którym wynagrodzenia były podstawowym narzędziem walki o pracownika. Dziś organizacje wracają do większej dyscypliny kosztowej.
Coraz większa rola pracowników zagranicznych
Jednym z czynników stabilizujących sytuację pozostaje imigracja zarobkowa.
Liczba cudzoziemców zgłoszonych do ZUS wzrosła do 1,295 mln osób, czyli o 8,6% rok do roku. Liczba pracowników z Ukrainy zbliżyła się do 865 tys.
W wielu branżach pracownicy zagraniczni nie pełnią już wyłącznie funkcji uzupełniającej. Coraz częściej są warunkiem utrzymania ciągłości operacyjnej przedsiębiorstw.
AI i automatyzacja coraz mocniej wpływają na zatrudnienie
Po raz pierwszy w historii badania NEI sztuczna inteligencja i automatyzacja znalazły się wśród pięciu najważniejszych wyzwań wskazywanych przez biznes.
Eksperci zwracają uwagę, że część zmian na rynku pracy przestaje wynikać wyłącznie z sytuacji gospodarczej. Coraz większe znaczenie mają wdrożenia technologiczne, które wpływają na strukturę zatrudnienia i zapotrzebowanie na konkretne kompetencje.
Stabilność wynikająca z ostrożności
Autorzy raportu podkreślają, że rynek pracy 2026 nie znajduje się obecnie w fazie kryzysu, ale również nie wysyła sygnałów szybkiego powrotu do wzrostu.
Firmy ograniczają rekrutacje, spowalniają decyzje kadrowe, zamrażają część podwyżek i skupiają się na kontroli kosztów.
Najbliższe kwartały pokażą, czy obecna równowaga okaże się trwała, czy też jest jedynie okresem przejściowym przed kolejną zmianą sytuacji na rynku pracy.
Źródło: Centrum Analityczne Gremi Personal.

