Korporacyjna propaganda

hear Tak często postrzegane są komunikacja wewnętrzna i wartości firmowe. W Polsce częściowo stoją za tym poprzednie ustroje polityczno-gospodarcze, w których faktycznie zagrzewano do pracy „okrągłymi” hasłami. Tymczasem współcześnie nie o propagandę chodzi tylko o standardy, przewidywalność i poczucie bezpieczeństwa.

 

Powoli do lamusa odchodzą czasu, kiedy wartości firmowe były bliżej niesprecyzowanymi, eklektycznymi hasłami wywieszonymi na ścianach biur i głoszonymi w firmowych komunikatach. Rośnie świadomość ich faktycznej roli, a firmy coraz skuteczniej dbają o to, żeby to, co deklarowane było przede wszystkim praktykowane. Zmienia to nie tylko ich wizerunek. Zmienia przede wszystkim stosunek samych pracowników do firmy i pracy.

 

Standardy nie muszą ograniczać

Jedna z wartości firmy Altavia: „Dzielenie się: dzielenie się naszym know-how, kulturą, najlepszymi praktykami i doświadczeniem ze sobą, Klientem i Partnerami; udostępnianie wyników naszych działań.”

Standardy nie istnieją po to, by komplikować codzienne czynności i zawężać możliwości. Standardy wynikają z jasno określonych celów biznesowych oraz doświadczeń organizacji i jej pracowników, z firmowego know-how. W dużej mierze zależą od rodzaju prowadzonego biznesu, pozycjonowania się w branży, fazy życia organizacji, jej wieku, wielkości i elastyczności. Pozwalają osiągnąć określoną jakość produktów czy usług – tego, co stanowi o biznesie i wyniku finansowym, a tym samym o dobrobycie pracowników.

Dotyczy to także standardów komunikacyjnych – dzielenia się wiedzą i informacjami, także zwrotnymi, frustracjami czy pomysłami. Po stronie firmy leży stworzenie możliwości do otwartej komunikacji, po stronie pracowników umiejętne z niej korzystanie. Wartości firmowe mogą wspierać realizację takich komunikacyjnych założeń, określać dopuszczalne i niedopuszczalne normy zachowań, stwarzać bezpieczną atmosferę pracy.

 

Przewidywalność nie musi być nudna

Jedna z wartości PLAY: „Close – jesteśmy blisko”

Standardy pozwalają przewidzieć sytuacje. Są jak związek przyczynowo-skutkowy: jeśli zrobię „to”, osiągnę „to”. W gruncie rzeczy na tym opiera się biznes i firma – na łańcuchu powiązanych ze sobą procesów, na współdziałaniu, na zależnościach. Rolą komunikacji w tej kwestii jest uświadamianie tych powiązań, wskazywanie na to, jak jakość mojej pracy i podejście do ludzi przekładają się na pracę i nastawienie współpracowników, a w szerszej perspektywie na zespół i całą firmę, jej wizerunek i kondycję. I w drugą stronę – jak kondycja firmy zależy ode mnie, przekłada się na moją sytuację w pracy i w życiu.

Komunikacja służy również integrowaniu pracowników. Ludzie, którzy się znają, nie są dla siebie anonimowi, znajdują wspólne pasje i zainteresowania, podobieństwa, są sobie bliżsi. Dzięki temu, że się znamy wiemy, czego się po sobie spodziewać i w jaki sposób współdziałać. Może to oszczędzić nam stresów, frustracji i rozczarowań, a także wspierać rozwiązywanie konfliktów.

 

Bezpieczeństwo nie musi być hamujące

Jedna z wartości IKEA: „Prawo do popełniania błędów. Popełnianie błędów to przywilej aktywnych – tych, którzy potrafią korygować swoje pomyłki i naprawiać ich skutki.”

Wartości firmowe mogą być tym bezpiecznym korytarzem, po którym poruszamy się wykonując codzienne zawodowe obowiązki. Nie dyktują i nie powinny dyktować tego, co mamy robić, a jedynie sposób, w jaki możemy i powinniśmy realizować nasze pomysły. Przejawiają się nie w słowach lecz w działaniach, w postawach. Te postawy zależą od wartości, jakimi kierujemy się w życiu i w pracy. I od naszej komunikacji. Dla stworzenia poczucia bezpieczeństwa potrzebne jest wspólne rozumienie wartości – dzięki niemu można je podzielać.

 

Jak żyć, panie szefie?

Rozpoczynając pracę w nowej firmie to nie poznanie swoich obowiązków i firmowych procedur jest najtrudniejsze. Najtrudniejsze jest wejście w nowe relacje, odnalezienie się w firmowych zależnościach i powiązaniach, poznanie sposobów komunikacji i pracy. Wiele firm wspiera pracowników w tych pierwszych tygodniach przez programy wdrożeniowe obejmujące nie tylko merytoryczną wiedzę, ale także informacje o historii, kulturze, wartościach firmowych, obyczajach, nieformalnych zasadach. Zdarza się, że firmy wyznaczają mentorów, którzy opiekują się nowymi pracownikami i wprowadzają ich w meandry firmowego życia. Wiele także zależy od samych nowych pracowników. Od ich chęci dowiedzenia się o firmie jak najwięcej, od zadawania pytań nawet oczywistych, od weryfikowania swoich wyobrażeń, od ciekawości. Im większa dociekliwość, tym szybsze wdrożenie się i swobodne samopoczucie w nowym miejscu pracy.

 

Misja firmy określa cel jej istnienia. Wizja kierunek rozwoju. Wartości wytyczają sposoby realizacji misji i wizji. Zadaniem komunikacji wewnętrznej jest budowanie zrozumienia dla celu istnienia firmy i pracy każdego zatrudnionego, wskazywanie tego, jak ta praca może przełożyć się na przyszłość organizacji i pracownika oraz jakie postawy i zachowania to umożliwią czy uczynią łatwiejszym. Cała sztuka polega na umiejętności przekładania misji, wizji i wartości na „ludzki” język i pracę w konkretnym miejscu firmy, na konkretnym stanowisku. Właśnie temu, nie propagandzie, służy efektywna komunikacja w firmie. Warto dać jej szansę.

 

Karolina Dulnik

Z przyjemnością poznamy Twoją opinię

      Skomentuj

      Share This
      HRstandard.pl
      Login/Register access is temporary disabled