Czy Starbucks jeszcze jest flexi? I 5 rad dla kawiarnianych zombie

Pewna moja koleżanka ubiegając się o pracę flexi (wewnątrz stałego etatu) uparcie unikała określenia “praca z domu”. Pracodawcom kojarzy się to zdecydowanie źle, więc wolała dać do zrozumienia, że chodzi o pracę z innych miejsc niż dom. Miała rację. Poza tym sama uwielbiam pracę z kawiarni i polecam ją wszystkim, którzy mają społeczne braki za sprawą flexipracy. Niestety, w zeszły piątek zmartwiałam na wieść, że Starbucks nie jest chętny gościć takich jak ja. Wyczułam tu wątpliwy zapach trendu i postanowiłam to sprawdzić.Nazywa się nas beduinami rynku pracy, cyfrowymi nomadami, cloudwalkerami, a nawet kinetyczną elitą (!). Jak zwał tak zwał – grunt, że pracujemy gdzie nam wygodnie i gdzie czujemy się częścią jakiejś społeczności. Problem w tym, że dla baristów i kelnerów nie jesteśmy żadną elitą, tylko zwykłymi klientami, w dodatku marnymi.

O kawiarnianych zombie kiedyś pisałam – cały dzień siedzą przy jednym (zimnym) kubku kawy i blokują miejsce. Z drugiej strony tworzą prestiż miejsca – wolni ludzie ze swoimi jabłuszkami, ipadami i innymi gadżetami tworzą klimat kawiarni. Co z nimi zrobić?

W 2010 roku sieć kawiarni Starbucks postanowiła pójść za niecierpliwym oczekiwaniem swoich klientów i dała im darmowy internet. Jeden klik, bez hasła i limitów był pomysłem kawiarni na ściągnięcie jeszcze większej rzeszy klientów. W zeszły piątek sieć poinformowała jednak, że idąc za innym oczekiwaniem klientów postanowiła pozbyć się kawiarnianych zombie sposobem zaślepiania gniazdek. To straszne! Teraz cyfrowi nomadzi będą musieli przyzwyczaić się do reglamentacji i nerwowego oszczędzania baterii.

Po wstępnym zbaranieniu uznałam, że należy tę wstrząsającą informację sprawdzić i oto, co otrzymałam od polskich przedstawicieli sieci Starbucks:

Cieszymy się, że nasi goście dobrze czują się w naszych kawiarniach i chętnie spędzają w nich czas. Chcemy, aby kawiarnie Starbucks były dla nich  “trzecim miejscem” pomiędzy domem a pracą czy uczelnią, w którym mogą spotykać się z rodziną lub przyjaciółmi, pracować czy relaksować się przy kubku swojej ulubionej kawy. W Polsce wszystkie kawiarnie Starbucks oferują miedzy innymi bezpłatny dostęp do Internetu. Nasi goście mogą również podłączać laptopy do prądu i nie planujemy wprowadzania żadnych ograniczeń w tym zakresie.

Cudownie więc.  Starbucks w dalszym ciągu będzie mekką niezależnych, możemy być spokojni.

W moim osobistym rankingu sieciowych kawiarni przegrywa Coffee Heaven, które postanowiło ograniczyć dostęp do sieci za pomocą półgodzinnych haseł. Oznacza to, że kiedy właśnie się rozgrzewam do pracy, muszę wędrować do zatłoczonej kasy po kolejny “numerek”.  Podobnie ma iCoffee, które wprawdzie oferuje darmowy internet, ale należy się po niego wybierać co godzinę lub dwie. Biorąc pod uwagę konieczność zostawienia laptopa bez nadzoru – to słabe miejsce na pracę flexi.



Nie mam pojęcia jak rozwinie się sytuacja dla pracujących w kawiarniach. W Wielkiej Brytanii rośnie liczba pracowników zdalnych, teraz jest ich już 2,4 miliona. U nas coraz większą rolę na rynku pracy odgrywają freelancerzy i mikroprzedsiębiorcy. Wśród pokolenia C mamy geekpreneurs, czyli przyszłych startupowców. Na pracę w zmieniającym się miejscu jest już specjalna nazwa: workshifting. Kawiarnie będą musiały zdecydować czy przyciągać takich ludzi, tworząc pewien klimat i wizerunek marki, czy raczej ich odpychać za pomocą zaślepiania gniazdek czy osłabiania dostępu do sieci.


Jeśli chcecie pracować w kawiarni, musicie znać kilka ważnych wskazówek:

1. Znajdź dobrą kawiarnię do swoich potrzeb

Czasem jest tak, że to dostęp do internetu jest największym przeszkadzaczem. Jeśli tak jest w twoim przypadku – wybierz tę knajpę, w której internet jest irytująco słaby, lub ohasłowany i trzeba się po niego zgłaszać do kasy co pewien czas. Jeśli pracujesz z siecią – nie wybieraj Coffee Heaven, bo trafi cię szlag raczej szybciej niż później. Wybierz knajpę na twoim kwadracie – nie po to jesteś flexi, żeby znów utknąć w korkach w drodze do kawiarni. Wybierz miejsce, gdzie jest dostęp do światła dziennego. Najgorzej na kreatywność i samopoczucie wpływa praca w norach. Wiem co mówię… Unikaj miejsc odwiedzanych przez lokalną społeczność młodych mam. Lepiej będziesz pracować tam, gdzie spotykają się ludzie biznesu lub inni nomadzi.

2. Kontakt minimalny

Pracujący flexi sami są właścicielami swojego czasu. W odróżnieniu od nie pracujących flexi – właścicielem ich czasu jest pracodawca. W jaki sposób traktuje się nie swój czas można sprawdzić, prowadząc obserwacje pod pierwszym lepszym biurowcem. Stoją tam rzesze pracowników, którzy podczas pogaduch i kolejnych fajek  nieszczególnie szanują coś, co nie należy do nich. Jako właściciel własnego czasu doceniasz jego utratę. Dlatego, jeśli nie masz zbędnych zasobów czasowych – nie angażuj się w pogaduchy o ostatniej imprezie.

3. Bezpieczeństwo

Wybierając miejsce w kawiarni zwróć uwagę na intymność i bezpieczeństwo. Ludzie odruchowo zerkają na twój ekran, wybacz im to i usiądź pod ścianą, nie loguj się do konta bankowego ani na konto PayPal.

4. Cena nomadyzmu

Praca w knajpie to koszty. Wprawdzie nie takie jak wynajmowanie biura, ale jednak koszty. Za jedną latte zapłacisz 12 zł, dodatkowo sok – 9 zł, nie daj Boże lunch – 15 zł. Dziennie robi się sporo kasy. Trzeba to przeliczyć i zobaczyć, czy cię na to stać.  I nie pij za dużo kawy – kofeina to nie witamina, a zostawianie laptopa w poszukiwaniu toalety też jest średnio przyjemne.

5. Napiwki

Kolejny koszt, ale potrzebny. Dla własnego samopoczucia, jeśli siedzisz w knajpie 8 godzin i jest ci trochę głupio.  Nie będzie też dziwnych spojrzeń ze strony obsługi, jeśli będą napiwki.


Macie pomysł na punkt 6 i 7?

Tagi:

Z przyjemnością poznamy Twoją opinię

Skomentuj

Wystarczy 5 sekund aby być zawsze na bieżąco.

Zapisz się do naszego newslettera tutaj:

Informacje o najciekawszych artykułach i nowościach w świecie HR.





Dziękujemy za zapisanie do naszego newslettera. Od teraz będziesz na bieżąco ze światem HR.

Share This
HRstandard.pl
Login/Register access is temporary disabled
Compare items
  • Total (0)
Compare
0