Jak umiejętnie motywować pracowników do pracy?

Motywowanie pracowników to jedno z najtrudniejszych zadań, z jakimi zmaga się osoba zarządzająca zespołem. Niestety niewielu pracodawców szkoli nowo awansowanych menedżerów z tego, jak motywować swoich podwładnych. Większość z nas można nazwać w tym temacie samoukami.

Nie tylko pracownicy HR, ale każdy menedżer, który ma pod sobą choćby jednego pracownika, powinien posiadać wiedzę o zarządzaniu i motywowaniu. Praktyka zwykle jednak bywa inna. Menedżerowie niższego i średniego szczebla zarówno w małych firmach jak i w korporacjach często sami na własnych błędach uczą się, jak postępować z najważniejszymi zasobami, jakimi dysponują, czyli z ludźmi. W skrajnych przypadkach rezultaty tych działań kończą się nie tylko zwolnieniem szefa ale i długą pracą nad odbudową motywacji w zespole. Nieumiejętne postępowanie z pracownikami wpływa nie tylko na obniżenie efektywności ich pracy, ale i na negatywne opinie o pracodawcy.

Dlaczego motywowanie jest trudne? Po pierwsze dlatego, że musimy zdiagnozować czynniki, jakie motywują i demotywują naszych pracowników, a jest to proces dość czasochłonny. Jak to zrobić? Najwięcej informacji uzyskuje się podczas rozmów, słuchając uważnie swoich podwładnych oraz obserwując ich poziom zaangażowania w poszczególne rodzaje aktywności. Z perspektywy czasu dostrzegam wiele błędów, które popełniali zarówno moi przełożeni, jak i ja sama, jako początkujący szef. Większość z nich wynikała właśnie z braku czasu na rozmowę – na zadawanie pytań i badanie potrzeb pracownika, na udzielanie informacji zwrotnej, na delegowanie zadań, zwiększanie zakresu odpowiedzialności, czyli tak naprawdę na przygotowanie gruntu pod efektywną pracę podległego zespołu. Dzieje się tak dlatego, że obejmując nowe stanowisko radykalnie skracamy okres poznania otoczenia i zaczynamy działać. Zależy nam na szybkim i spektakularnym sukcesie a nie na tym, co się wydarzy w dłuższej perspektywie czasu. Zapominamy, że jako liderzy jesteśmy rozliczani za wyniki całego zespołu, a nie nasze, i że nasz sukces zależy od rozwoju innych. A jedynym sposobem na utrzymanie dobrych rezultatów w dłuższym okresie czasu jest zbudowanie zaangażowanej i zmotywowanej grupy pracowników. Czas poświęcony na rozmowę z naszymi ludźmi nie jest więc czasem straconym. Wpływa na ich aktywność i lojalność, i tym samym procentuje podczas realizacji zadań, a w kontekście całej organizacji również na obniżenie rotacji personelu.

Po drugie, należy dopasować styl zarządzania do całego zespołu oraz do aktualnych potrzeb poszczególnych jego członków. Jest to niezwykle cenna umiejętność. Oznacza to, że w przypadku grupy osób o zróżnicowanym doświadczeniu powinno się używać zróżnicowanych stylów zarządzania. Czy młodzi menedżerowie są do tego przygotowywani?

Po trzecie, motywowanie to niekończący się proces. Nie można zmotywować osoby raz i na zawsze. To, co działa na nią dziś, niekoniecznie będzie działało motywująco za kilka lat. Dobry i świadomy menedżer powinien mieć aktualne informacje o tym, co w danym momencie ma największy wpływ na pracownika i jakie czynniki i działania będą wspierały jego rozwój.

Najlepsza rzecz, która może spotkać menedżera, to zatrudnienie lub wyszukanie pracownika lepszego od siebie. Czy na pewno wszyscy szefowie zdają sobie z tego sprawę? Jeżeli chcemy mieć w swojej organizacji efektywne zespoły pracowników, pozwólmy awansować tym, którzy mają do tego predyspozycje, ale równocześnie dbajmy o ich edukację tak, aby do nowej roli podchodzili profesjonalnie. Wspomagajmy ich w zarządzaniu, uczmy, jak umiejętnie motywować pracowników do pracy i jak w pełni wykorzystać posiadane zasoby.

 

7 komentarzy
  1. Reply
    Mateusz 9 stycznia 2014 at 02:42

    Bardzo dobry artykuł, powinien go przeczytać każdy menedżer. 🙂 Choć to dopiero wstęp do tego, by zacząć konkretne działania.

  2. Reply
    eremita 19 stycznia 2016 at 16:09

    motywowanie to raz, a pilnowanie, żeby mogli się skupić to dwa… u mnie w firmie nie słucha się głośnej muzyki, wszystkie dzwonki, na przykład do drzwi są w miarę ciche i łagodne, często się wietrzy…

  3. Reply
    IdźDoPrzodu 2 listopada 2016 at 08:46

    Bardzo podoba mi się pierwsze zdanie ostatniego akapitu, że „Najlepsza rzecz, która może spotkać menedżera, to zatrudnienie lub wyszukanie pracownika lepszego od siebie.” Niestety wciąż bardzo rzadko spotykane.

  4. Reply
    IMHO 1 grudnia 2016 at 13:18

    W Polskich realiach płacowych jedynym motywatorem pozostają pieniądze. Potwierdzają to co roku anonimowe badania zaangażowania wśród pracowników prowadzone przez Aon Hewitt. 99% osób zarabiających miesięcznie mniej niż 1500 euro netto aktywnie poszukuje pracy lub jest otwarta na propozycje i gotowa zmienić pracodawcę niemal natychmiast po otrzymaniu lepiej płatnej oferty.

  5. Reply
    Basia 2 grudnia 2016 at 14:47

    Coż… Menadzer, ktory potrafi zmotywowac pracownikow do lepszej pracy to prawdziwy skarb… I taki skarb wlasnie mam firmie, w ktorej pracuje… Nasz menadzer stworzyl fantastyczna atmosfere w firmie, ostatnio nawet zorganiozwal szkolenia wraz z impreza integracyjna w hoteliku Złote Runo. Fantastyczny wyjazd szkoleniowy!

  6. Reply
    Jerzy Lechowski 13 stycznia 2017 at 02:29

    Czy słuszne jest powiedzenie: że mądry głupiemu zawsze powinien ustąpić? Odpowiedź: nie słuszne. Jakie jest słuszne? Mądry głupiemu może czasem ustąpić z litości. Ale w zasadzie nigdy w Polsce nie będzie dobrze, jeśli mądry głupiemu będzie ustępował.

  7. Reply
    maciek40 30 czerwca 2017 at 15:44

    Świetny artykuł, naprawdę. Ja bym dodał jeszcze pakiety pozapłacowe, czyli albo prywatną opiekę medyczną, albo kartę benefitową (ja mam u siebie Biznes Benefit).

Skomentuj

Wystarczy 5 sekund aby być zawsze na bieżąco.

Zapisz się do naszego newslettera tutaj:

Informacje o najciekawszych artykułach i nowościach w świecie HR.





Dziękujemy za zapisanie do naszego newslettera. Od teraz będziesz na bieżąco ze światem HR.

Share This
HRstandard.pl
Login/Register access is temporary disabled