Kulisy pracy Rekrutera: Losy Rekrutera – wędrówka od agencji do firmy

XB000017-1560x1010

Jakie kompetencje transferowalne przydają się konsultantowi ds. rekrutacji, który opuszcza agencję udając się do działu HR wewnątrz firmy? Pamiętajmy, iż konsultanci są przede wszystkim odpowiedzialni za dostarczanie wysokiej jakości usług dla biznesu (przyciąganie talentów, rekrutowanie, procesy onboardingowe) oraz doradzanie i towarzyszenie w procesie decyzyjnym swoim kandydatom.
 
Sytuacja nie zmienia się wiele, gdy nasze usługi HR konsultingowe przenosimy z agencji na pole pracy stricte w obrębie struktury danego podmiotu. Tutaj również oczekuje się od nas skuteczności, komunikatywności, orientacji na cel.
 
Z partnerstwa biznesowego do struktury firmy
 
Obecnie pracuję jako EMEA Talent Acquisition Consultant w firmie technologicznej, gdzie, oprócz obsługi bieżących rekrutacji, zajmuję się również opracowywaniem i wdrażaniem projektów z zakresu employer branding. Jeszcze przed tym etapem w moim życiu zawodowym, pierwsze HR-owe szlify miałam przyjemność zdobywać m.in. w agencji Grafton, zajmując się także trudną (nie tylko ze względu na panujący rynek pracownika) rekrutacją techniczną (oprócz prowadzenia pojedynczych procesów odpowiadałam również za projekty, np. rekrutacje 20-30 specjalistów, budowę zaplecza personalnego od podstaw) na potrzeby firm IT.
 
Jak się rekrutuje konsultantów do agencji
 
To było także pierwsze tak duże i ekscytujące wyzwanie w mojej karierze, gdyż brałam udział w tworzeniu nowego biura agencji w Łodzi. Udział w tej inicjatywie przyniósł mi wiele osobistej satysfakcji, gdyż lubię mieć realny wpływ na ostateczny efekt nowego przedsięwzięcia, budowanego praktycznie od zera. W ramach współtworzenia nowego oddziału miałam możliwość szkolenia i przekazywania wiedzy nowo zatrudnionym konsultantom 360 stopni. Na takich stanowiskach niezwykle ważne są kompetencje miękkie i sprzedażowe, a także wielokrotnie podkreślana w tym zawodzie dojrzałość biznesowa potrzebna w realizacji zadań w sferze B2B.
 
Co różni pracę w agencji od pracy w wewnętrznym dziale HR
 
Za decyzją, która przywiodła mnie do wewnętrznego działu personalnego, stała ciekawość i chęć sprawdzenia jak wyglądają procesy HR/ rekrutacji w dużej, międzynarodowej organizacji i czym się tak naprawdę różnią od standardowego dnia pracy w agencji zatrudnienia. Kilkuletnie doświadczenie w zakresie rekrutacji, współpracy z klientami oraz doradztwa odnośnie lokalnych rynków pracy, pozwoliło mi osiągnąć taki poziom dojrzałości biznesowej, który sprawdza się również w środowisku wewnętrznego HR-u. Oczywiście wielką zaletą pracy w agencji jest różnorodność projektów rekrutacyjnych. Każdy nowy projekt jest samoistną historią, która ma swój początek, rozwinięcie, czasami pełne zaskakującyc zwrotów akcji, oraz swój – preferencyjnie – szczęśliwy finał w postaci dobrze dopasowanych stron kontraktu rozpisanego na co najmniej kilka lat. Niewątpliwym plusem pracy w wewnętrznym dziale HR jest możliwość obserwowania w czasie rzeczywistym efektów swojej pracy, towarzyszenia nowo zatrudnionym pracownikom w ich dalszej ścieżce rozwoju w firmie. Dzięki temu mamy również szansę budować trwałe relacje z ludźmi, których zatrudniliśmy. Rekrutując jako zewnętrzny partner firmy, nie mamy podobnej sposobności bieżącej weryfikacji naszych działań.
 
Rekrutując dla IT
 
Doświadczenie, które zdobyłam dzięki prowadzonym w agencji projektom rekrutacyjnym dla branży IT przyczyniły się do płynnego przyjścia w wewnętrzne struktury wybranej przeze mnie firmy. Działka IT jest, jak już wspomniałam, szczególnie wymagająca ze względu na fakt, iż niedobór specjalistów na rynku sprawia, że to kandydaci dyktują warunki. Bardzo często pracują już od pierwszych lat studiów, są bombardowani ofertami, z reguły nie poszukują aktywnie pracy, co sprawia, że przekonanie ich do zmiany pracy staje się nie lada wyzwaniem. Oferta przeznaczona dla specjalistów IT musi być zatem szczególnie atrakcyjna i wyróżniająca się na tle innych. To wszystko daje rekrutującym duże pole do popisu w doborze narzędzi i sposobów rekrutacji.
 
Obserwuję przy tym, że często sami rekruterzy boją się branży IT, gdyż na pierwszy rzut oka już sama terminologia informatyczna wydaje się być hieroglifami dla tradycyjnego humanisty, osoby która nigdy wcześniej się z nią nie zetknęła. Do tego dochodzi operowanie na wskaźnikach i liczbach. Prawdą jest, że branża IT wymaga jeszcze większego nakładu pracy w zrozumienie mechanizmów nią rządzących, trzeba być tu zawsze o krok do przodu, gdyż sektor ten rozwija się błyskawicznie, z dnia na dzień.
 
Człowiek to nie produkt z półki
 
Podstawą funkcjonowania każdego biznesu są ludzie. Firmy rozumieją, że wartość pojedynczego pracownika przekłada się na wartość całej organizacji i to właśnie wiedza i kompetencje pracowników są najlepszą inwestycją. Z drugiej strony, kandydaci są coraz bardziej świadomi, że mają i powinni mieć wpływ na swoje życie zawodowe, szukają odpowiedzialnych pracodawców, stąd employer branding coraz bardziej rośnie na znaczeniu. W swojej dotychczasowej karierze miałam okazję spotkać wspaniałych ludzi i myślę, że jest to główny i najważniejszy powód dla którego warto pracować w obszarze rekrutacji.
 
 
Ewelina Świdrak
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Autorka: Ewelina Świdrak
Talent Acquisition Consultant

 
 
CZYTAJ TEŻ: Kulisy pracy Rekrutera: Przyszłość Rekrutera
 
 
Wychodząc naprzeciw pilnym potrzebom rynku, Polskie Forum HR oraz Akademia Leona Koźmińskiego proponują po raz kolejny wyjątkowe studia podyplomowe w zakresie headhuntingu, które kształcą w pełni profesjonalnych i gotowych sprostać wszystkim niezbędnym wymaganiom Konsultantów ds. rekrutacji. Aby dowiedzieć się więcej, kliknij tutaj.
 
 
 

Z przyjemnością poznamy Twoją opinię

Skomentuj

Wystarczy 5 sekund aby być zawsze na bieżąco.

Zapisz się do naszego newslettera tutaj:

Informacje o najciekawszych artykułach i nowościach w świecie HR.





Dziękujemy za zapisanie do naszego newslettera. Od teraz będziesz na bieżąco ze światem HR.

Share This
HRstandard.pl
Login/Register access is temporary disabled