Employer Branding

Od jakiegoś czasu w Polsce rozgościł się termin „employer branding”(EB), czyli marka firmy, jako pracodawcy. To działania skierowane między innymi do pracowników, już zatrudnionych czy też do studentów, którzy wkrótce podejmą pracę.

Celem EB, jest (ogólnie pisząc) żeby obecni zatrudnieni w miarę ciepło wypowiadali się o swoim chlebodawcy oraz żeby studenci lub osoby już pracujące ale w innych firmach chcieli pracować „u nas” a nie gdzie indziej. Poza tym ciesząc się dobrą opinią zyskujemy dodatkową wiarygodność wśród naszych interesariuszy*

(*) gwiazdka oznacza, że taki cel mają tylko ci pracodawcy, którzy świadomie kształtują swój wizerunek i którzy z konsekwencją realizują swoje założenia.

Umówmy się, że termin employer branding stosujemy tylko do podmiotów świadomie kształtujących swój wizerunek, dlatego że WIZERUNEK pracodawcy jako taki ma każdy podmiot gospodarczy od jednoosobowych firm poprzez urzędy, NGO-sy po wielkie międzynarodowe korporacje.

I umówmy się, że employer branding to nie tylko działania z zakresu PR skierowane na rynek pracy. EB to pokrycie się rzeczywistości z deklaracjami.

O tym jak duże mogą być rozbieżności między deklaracjami a rzeczywistością mogą pokazywać znaczki na mapie Polski i opisy, które pojawiają się na nowo powstałej stronie Hiper Wyzysk.

Informacja o powstaniu strony obiegła niemal wszystkie serwisy informacyjne w internecie. Na przykład tutaj, tutaj czy tutaj.

Strona w zamyśle na przedstawiać wyzysk i nieprzestrzeganie prawa pracy w „firmach ochroniarskich” i hipermarketach. Z pewnością, nie tylko w tego typu podmiotach brakuje przestrzegania kodeksu pracy. Dlatego już w tej chwili łatwo znaleźć na mapie „zwykłe” przedsiębiorstwa. Aha. Na mapie zaznaczona jest Biedronka 🙂

Mała dygresja. Niedawno poszukując informacji na temat galerii handlowej Wzorcownia we Włocławku wpisałem jej nazwę w wyszukiwarkę internetową. Drugi link jest zatytułowany „Wzorcownia Włocławek RESERVED obóz pracy” – dobra reklama dla galerii handlowej i dla Reserved 🙂





Płynie z tego nauka, że nie zaczyna się budowy domu od dachu. Niby trywialne i oczywiste, ale jednak nie zawsze stosowane.

Budowę wizerunku – employer branding czy strategii CSR, które w jakiejś części, zwłaszcza HR-owej zazębiają się, dobrze jest zacząć od absolutnych podstaw. Przestrzegania Kodeksu Pracy.

Dzisiaj w dobie Web 2.0 informacje o potknięciu firm (internauci to bardzo lubią) rozchodzą się bardzo szybko. Lepiej więc „uporządkować podwórko” i odpuścić kosztowną finansowo akcję charytatywno – PR-ową, bo po niej nastąpi bardziej kosztowna wizerunkowo viralowa akcja w sieci.

Z przyjemnością poznamy Twoją opinię

Skomentuj

Wystarczy 5 sekund aby być zawsze na bieżąco.

Zapisz się do naszego newslettera tutaj:

Informacje o najciekawszych artykułach i nowościach w świecie HR.





Dziękujemy za zapisanie do naszego newslettera. Od teraz będziesz na bieżąco ze światem HR.

Share This
HRstandard.pl
Login/Register access is temporary disabled
Compare items
  • Total (0)
Compare
0