Korpokracja - Wasz Korporacyjny Korespondent
Ostatnie wpisy na tym blogu:
Skuteczny menedżer: SZIFTFINGER
Odpowiadając na prośby setek korporacyjnych menedżerów, którzy czują że mogliby być jeszcze skuteczniejsi, prezentujemy 5 najlepszych technik na osiągnięcie ponadprzeciętnej, zadziwiającej wręcz skuteczności w zarządzaniu personelem.
Być jak Sziftfinger
Z pewnością nie raz zastanawiałeś się dlaczego twoje maile nie cieczą się ani powszechnym poklaskiem, ani nawet zbyt szerokim czytelnictwem. Twoja wiadomość ginie w bezwzględnym potoku mało istotnych [...]
Nocny Marek
Typowy dzień pracy składa się z ośmiu godzin. Jak jednak wiadomo nie od dziś, doba zawiera co najmniej trzy razy tyle czasu. Co zatem stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać pozostałą jej część do budowania swojej błyskotliwej i wspaniałej kariery? Wasz Korporacyjny Korespondent zna odpowiedź na to pytanie. Kompletnie nic.
Z większością tak zwanego wolnego czasu, możemy [...]
Dzień z życia praktykanta
Korpokracja śledzi biurowe życie na każdej płaszczyźnie. Aby dać temu wyraz, poprosiliśmy przedstawicieli wszystkich biurowych kast o spisanie swoich odczuć i przeżyć z jednego dnia pracy. Każdy z nich dostarczył nam zapiski ze swoimi najskrytszymi przemyśleniami i odczuciami. Na pierwszy ogień wzięliśmy fundament korporacyjnego świata, stanowiący zaginione ogniwo ewolucji stosunków służbowych, łączące nasze czasy z [...]
Zczelendżować święta
Święta to jedna z tych rzeczy, które nieuchronnie nadchodzą raz do roku, zaskakując wszystkich swą obezwładniającą siłą. Skrzynki mailowe wypełniają się życzeniami, które mało kto czyta, a telefony – świdrujące dotąd dziurę w brzuchu – bezwzględnie milczą i budzą nieodparty niepokój. Co zrobić, jeśli musisz w tych okolicznościach pełnić wartę w biurze, a twoją przydatność [...]
Egotona
Niejaki Dr Freud, ojciec tego i owego w dziedzinie psychologii, zasłynął niegdyś wprowadzając do powszechnego języka termin ego (jak również kilka innych terminów, których z racji na systematyczne ignoranctwo, nie zamierzamy przytaczać). To właśnie ono sprawia, że jesteśmy zdolni sięgać po to, co się nam od życia należy. To ono wytłumaczy nam wewnętrzną narracją, dlaczego [...]
Cyngiel
Jak wiadomo, nie ma nic gorszego od asertywnego warchlaczka, który nad uchem swego zwierzchnika niestrudzenie chrumka coś o podwyżkach i awansach. Na szczęście takich szkodników nie ma zbyt wiele, bowiem lata intelektualnego ubezwłasnowolnienia, skutecznie plenią przejawy własnej i silnej woli u naszych biurowych pupilów. Czasem jednak miałkość pracownika, przydatna na co dzień, staje się jednostką [...]
Pan Tymoteusz rzuca papierami
Pewnego jesiennego dnia pan Tymoteusz, znalazłszy lepszą pracę, ku absolutnego zrozumieniu i uznaniu za przeproszeniem kolegów z biura oraz ku kompletnemu zaskoczeniu przełożonych, postanowił hucznie rozstać się ze swoją posadą. Wiadomość o jego odejściu rozniosła się po firmie błyskawicznie, niczym brzydki bąk uwolniony w zamkniętej windzie. Zanim więc Tymoteusz zdążył dostarczyć wypowiedzenie w odpowiednie ręce, [...]
Wypełniał timesheet’a
Pan Tomasz (l. 27), zakończył ciężki i obfity w niełatwe obowiązki tydzień pracy. Jak nakazywała firmowa polityka, w każdy piątek musiał szczegółowo wypełnić tzw. timesheet (czytelnikom starszej daty znany również jako karta ewidencji czasu pracy) informacjami o swych dokonaniach z minionych dni, aby można mu było wytknąć brak sukcesów i efektywności, gdyby zażądał podwyżki. Tomasz, [...]
Pan Ździsiek prosi o podwyżkę
Pan Ździsiek (l. 28) wiele razy bił się z myślami i by tak rzec, z bitew tych za każdym razem wychodził mocno pokiereszowany. Rozmyślał bowiem o swojej karierze i o tym jak w uznaniu za ciężką pracę oraz wiele lat oddania swojej ukochanej firmie, pani Malinka klepiąc go po ramieniu wręcza mu coś (czego nie [...]
Ajagri ifagri
W korporacji nie trudno pozbawić się awansu, a niekiedy i posady, jeśli w sposób całkowicie nieprzemyślany, łatwowiernie akceptujemy podsuwane nam pod nos papiery. Nie jest bowiem tajemnicą, że w większości przypadków, prośba o naszą aprobatę lub dezaprobatę, potrzebna jest wyłącznie po to, aby proporcjonalnie zmniejszyć ciężar odpowiedzialności spoczywający na barkach tych, którzy przed nami dali [...]

