Kobiece startupy coraz silniejsze na polskim rynku!

Aż 90% firm założonych przez uczestniczki programu akceleracyjnego „Biznes w Kobiecych Rękach” po pierwszym roku swojej działalności nadal funkcjonuje – wynika z raportu przygotowanego przez Fundację Przedsiębiorczości Kobiet i opublikowanego na koniec 3. edycji programu. Oznacza to, że kobiece startupy powstałe w trakcie jego trwania rozwijają się dynamicznie i są coraz silniejsze.

Już ponad 100 nowych biznesów w kobiecych rękach

Od czerwca 2014 roku, w trzech edycjach programu akceleracyjnego „Biznes w Kobiecych Rękach”, powstało łącznie aż 114 kobiecych startupów (43 firmy w ramach edycji 2014, 30 firm w edycji 2015, 30 firm w edycji 2016 oraz 11 firm założonych przez absolwentki programu). Są to firmy działające głównie takich branżach jak: technologie, usługi dla biznesu, ochrona zdrowia, HoReCa czy moda.

W trzech edycjach programu „Biznes w Kobiecych Rękach” wzięło udział 150 uczestniczek i powstało łącznie 114 nowych firm – spółek z o.o., działalności gospodarczych i fundacji for profit. To wielki sukces. Najbardziej jednak cieszy nas fakt, że te młode startupy świetnie radzą sobie na rynku. Na początku kwietnia 2017 r. wciąż działały aż 103 firmy założone w trakcie trwania naszego programu akceleracyjnego – mówi Katarzyna Wierzbowska, Prezeska Fundacji Przedsiębiorczości Kobiet.

Startupy założone w programie BWKR

Wśród startupów założonych w ramach dwóch pierwszych edycji programu BWKR, które już odniosły sukces należy wymienić przede wszystkim takie jak: Sidly, Footmedica, Szkoła Stepowania TIP TAP, Multi Niania, com4tclick, Szumisie, KF Niccolum, iDid, UndressCode oraz Mellicare.

Rozwój i nowe miejsca pracy

Pierwszy monitoring startupów założonych w ramach BWKR przeprowadzony został w sierpniu 2015 roku, kolejne w latach 2016 i 2017. Ze zgromadzanych w ten sposób danych wyłania się bardzo optymistyczny obraz firm, które dynamicznie rozwijają się, utrzymują na rynku i  tworzą nowe miejsca pracy. Średnia przeżywalność firm założonych w programie wynosi aż 90%.

Większość firm zakładanych przez uczestniczki programu „Biznes w Kobiecych Rękach” to firmy jednoosobowe lub zatrudniające 1-2 osoby. 15 przedsiębiorstw zbudowało zespół składający się z 3-8 pracowników, a 7 zatrudnia więcej niż 10 osób. Z przeprowadzonych na potrzeby raportu szacunków wynika, że pod koniec 2017 roku zatrudnienie w nowopowstałych firmach wynieść może łącznie ponad 250 osób. Warto to zestawić z danymi z końca 2016 roku, kiedy na rynku działało 75 firm (założonych w edycjach 2014 i 2015), które zatrudniały łącznie 156 osoby. To dowód na to, że firmy zakładane w programie charakteryzują się dużą stabilnością i zwiększaniem liczby pracowników w kolejnych latach działania na rynku.

Siła tkwi w kobiecej współpracy

Na trwałość przedsiębiorstw prowadzonych przez uczestniczki programu może wpływać także fakt, iż aż 30% z nich prowadzi aktywną współpracę biznesową z co najmniej kilkoma innymi uczestniczkami akceleratora. Dodatkowo, wiele z nich nawiązało także trwałą relację ze swoją mentorką. Pokazuje to, że społeczność uczestniczek programu jest prężna i aktywna biznesowo.

Biznes w Kobiecych Rękach to także networking. Cieszy nas to, że skuteczny. Wiemy, że co czwarta z uczestniczek programu nawiązała współpracę biznesową z co najmniej kilkoma koleżankami z programu. Dla nas to dowód na to, że zbudowana przez nas społeczność jest prężna i aktywna biznesowo. I przede wszystkim dowód na to, że idea programu się sprawdza – dodaje Katarzyna Wierzbowska.


Źródło: Fundacja Przedsiębiorczości Kobiet

Z przyjemnością poznamy Twoją opinię

      Skomentuj

      HRstandard.pl
      Login/Register access is temporary disabled