Oczami trenera - Anna Zaremba

Blog poruszający tematykę związaną ze standardami szkoleń, ale nie tylko. Autorka podzieli się na nim swoimi spostrzeżeniami, wiedzą i ciekawymi informacjami zasłyszanymi, czy przeczytanymi gdzie indziej. A choć niedawno zaczęła nosić okulary, to wciąż widzi całkiem nieźle i dużo, dużo więcej niż osoby spędzające czas tylko w jednej organizacji. Spójrzcie na świat „Oczami Trenera”

Miejsce szkolenia

Jako trener biznesu prowadzę zajęcia w bardzo różnych miejscach w całej Polsce. Dziś znów prowadziłam warsztat w klubie nocnym w podziemiu. Na pierwszy rzut oka było wszystko w porządku, tablica, rzutnik, krzesełka w podkowę i stoliki ustawione tak, jak prosiłam. Po kilku godzinach w pomieszczeniu wymalowanym na czerwono i nie posiadającym dziennego oświetlenia uczestnicy byli bardzo zmęczeni i nawet mnie bolała głowa.

Zawsze w takich przypadkach zastanawiam się, czy osoba organizująca szkolenie na pewno sprawdziła tą salę i wybrała ją świadomie, czy tez nasze męki były dziełem przypadku.

Kto odpowiada za wybór sali na szkolenie? Czasem jest to osoba z HR, czasem ktoś z działu zakupów, czy administracji. Często są to osoby, które nie zostały przeszkolone w tym zakresie a same rzadko bywają na szkoleniach i nie mają takiego wyczucia, jak doświadczony trener.

Gdy moja firma zajmuje się szkoleniem w całości, łącznie z organizacją, wtedy zawsze sprawdzam salę. Biorę pod uwagę wiele czynników, np.

Wielkość (do warsztatu potrzeba więcej miejsca niż do wykładu, a gdy jest trening z kamerą – potrzeba jeszcze więcej miejsca)

Oświetlenie (najlepiej dzienne, ale nawet wtedy konieczne jest dobre oświetlenie sztuczne – ostatnio trafiłam na salę, gdzie wysiadły wszystkie kinkiety z jednej strony i, ponieważ była zima, w połowie dnia okazało się, że część uczestników ma zbyt ciemno, aby przeczytać studium przypadku)

-   Odpowiednią ilość krzeseł (wygodnie jest, jeśli jest więcej krzeseł niż uczestników, a zdarza się, że hotel przygotuje krzesła dla uczestników, ale nie dla trenera)

Stoliki (warto ustalić z trenerem, jak chce je mieć ustawione, w zależności od rodzaju zajęć)

-  Możliwość przyczepiania kart flipczartu na ścianach (możliwość oglądania wypracowanych na zajęciach treści utrwala je i wzmacnia efektywność szkolenia)

Akustykę (małe grupy mogą pracować na dużych salach, jeśli będzie słychać, co mówi trener)

Otoczenie (możliwość wyjścia na dwór, co się znajduje w sąsiednich salach – zagrożenie hałasem, zapachem, itp.)

Miejsce na przerwę kawową (też warto o to dopytać trenera prowadzącego, gdyż zależnie od rodzaju zajęć czasem lepiej jest na przerwę wychodzić, a czasem dobrze, żeby napoje były dostępne cały czas na sali. Warto też zwrócić uwagę, aby jeśli to możliwe, woda była zawsze dostępna)

To podstawowe kryteria doboru i przygotowania sali szkoleniowej do stosowania których zachęcam wszystkie osoby zaangażowane w ten proces.

Inne wpisy autora
  1. Zasady organizacji zebrań
  2. Miejsce szkolenia
  3. Szkolenie ze stylizacji dla sprzedawców

Pozostaw pierwszy komentarz!

Więcej z kategorii: Blogi (1 z 1 artykułów)