HR ma znaczenie - Michał Zaborek, Paweł Wydymus

HR, kultura, szkolenia, efektywność osobista, zespołowa, organizacyjna. Praca i kariera. O tym jest ten blog. Celem jego istnienia jest luźna wymiana myśli, inspiracja, (samo)rozwój i dzielenie się wiedzą w obszarach, w których zawodowo działają autorzy bloga, na co dzień zajmując się doradztwem organizacyjnym.

Niesfornego pracownika zatrudnię

Pogoda ostatnio gorąca, więc i temat luźniejszy. Będąc niedawno na zakupach w jednym z centrów handlowych, na witrynie H&M zauważyłem takie oto ogłoszenie o pracy.



Muszę przyznać, że firma nieco się wysiliła, by wyjść ponad standardowe teksty typu „Praca od zaraz. Wiadomość na miejscu”. Wybieg ciekawy i myślę, że skutecznie buduje pozytywny wizerunek firmy i jej sklepów na dwa sposoby:

– po pierwsze – u potencjalnych kandydatów;

Chyba większość z nas określa się (lub chciałaby) słowami „mam odwagę wyjść przed szereg” i „uczę się na błędach”. Można więc sobie pomyśleć „skoro tacy fajni ludzie tu pracują – zupełnie jak ja –  to musi być niezła atmosfera w pracy i warto złożyć aplikację”.

- po drugie – będąc klientem w sklepie zdecydowanie wolę być obsługiwany przez osobę kontaktową, niż taką „która zawsze siedzi cicho”. Widząc, że firma takich właśnie ludzi zatrudnia, będę z większą chęcią przychodził do jej sklepów w nadziei na przyjemniejszy niż u konkurencji przebieg zakupów.

Poszedłem nieco dalej i poczytałem o tym stanowisku zarówno na stronach H&M, jak i na polskich forach.

Na stronie firmy ciekawe jest pokazanie pracy na stanowisku doradcy sprzedaży w postaci klipu filmowego. Niestety jest on nakręcony w odległym od Warszawy o niecałe 7 tysięcy km Nowym Jorku, z tamtejszą pracownicą w roli głównej. Wszystko wygląda bardzo dobrze (pewnie był zaangażowany jakiś specjalista z Hollywood), natomiast siedząc w Polsce i odwiedzając sklepy tej firmy nie mogę oprzeć się wrażeniu, że praca tutaj jednak różni się od tej pokazanej na filmie. Szczególnie w zakresie szeroko pojętego kontaktu z klientami.

Z drugiej strony na forach dziewczyny (bo to jednak one głównie pracują w sklepach z ubraniami) piszą o:

– dobrej atmosferze,

- naprawdę ciężkiej fizycznie pracy,

- słabych zarobkach, przez co jest to praca raczej dla studentów dziennych pochodzących z tego miasta co sklep, bo zaoczni… nie są w stanie się utrzymać z najczęściej oferowanych części etatu.

Dobrze wiedzieć.

PS. Gdyby ktoś chciał zobaczyć jak wygląda praca w H&M na amerykańskim filmie reklamowym, to można to uczynić tutaj.


Autor wpisu: Paweł Wydymus, HRmaznaczenie.pl

Inne wpisy autora
  1. Gra zespołowa w polskich warunkach – artykuł w Think Tank Magazine
  2. Książka: My start-up life. Ben Casnocha
  3. Samolot, hotel i spełnianie obietnic

Pozostaw pierwszy komentarz!

Więcej z kategorii: Blogi (1 z 1 artykułów)